Witam! Drodzy Rodzice!

Podaję wiersze i rymowanki, której uczyliśmy się w kolejnych miesiącach na pamięć. Zachęcam do śpiewania i rymowania razem z dziećmi.

luty


„Ślizgawka”

Przyszła zima lecz nie sama,
wiatr nadciągnął z nią z oddali.
Nie protestuj, gdy ci mama
chce założyć ciepły szalik.

Przyszła zima lodowata,
drobnym śniegiem wokół prószy.
Nie zżymaj się, gdy ci tata
czapkę naciąga na uszy.

Przyszła do nas zima ostra,
mróz z nią kroczy przez ulice.
Zgódź się, gdy ci siostra
radzi włożyć rękawice!

Bo kto będzie na ślizgawce
w rękawicach, szalu, czapce
już takiego się nie ima
nawet najgroźniejsza zima.

 

 „Bałwan”

Olbrzymi bałwan pod domem stoi

W dziurawym hełmie i w śnieżnej zbroi.

Choć lecą wokół śniegowe kule,

On się nie boi tych kul w ogóle.

 

Lecz gdy do domu już pójdą dzieci,

W oku z węgielka łza się zaświeci.

Nocą przychodzą, więc na podwórko

Myszka, zajączki i lis z wiewiórką.

 

Bałwan od razu czuje się śmielej

Gdy obok niego są przyjaciele.

Ten coś opowie, tamten zagada,

A śnieg wciąż prószy, a śnieg wciąż pada.

 

,,Bałwan''

Gdy wychodzimy z samego rana,
Ulepić w parku wielkiego bałwana,
Ja, mama, tata, no i mój brat,
Pokryty śniegiem jest cały świat.

Bierzemy garnek, marchew, guziki,
Po drodze tata znajduje patyki.
I choć niecierpliwi i pełni zapału,
Śniegowe kule lepimy pomału.

Największą z nich ulepił nasz tata
I będzie chyba stała do lata!
Niewiele mniejszą zrobiła mama,
Będzie to brzuch naszego bałwana.

Tę całkiem małą, wspólnymi siłami,
Ulepiliśmy z braciszkiem sami.
Pocieszył nas tato, mówiąc te słowa:
"Mała, lecz ważna - bałwana GŁOWA".

Nosem - marchewka, oczami - guziki,
Rękami będą suche patyki.
Garnek na głowę - praca skończona,
I cała rodzina jest zadowolona!

 

,,Tupu tup po śniegu''

Przyszła zima biała
Śniegiem posypała
Zamroziła wodę
Staw przykryła lodem
Tupu tup po śniegu
Dzyń, dzyń na sankach
Skrzypu skrzyp na mrozie
Lepimy bałwanka 2x
Kraczą głośno wrony kra, kra
Marzną nam ogony kra, kra
Mamy pusto w brzuszku
Dajcie nam okruszków!
Tupu tup po śniegu
Dzyń, dzyń na sankach
Skrzypu skrzyp na mrozie
Lepimy bałwanka 2x
Ciepłe rękawiczki
I wełniany szalik
Białej, mroźnej zimy
Nie boję się wcale
Tupu tup po śniegu
Dzyń, dzyń na sankach
Skrzypu skrzyp na mrozie
Lepimy bałwanka 2x